Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arturetto Landi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arturetto Landi. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lipca 2012

biehl. parfumkunstwerke al02 i al03

Libretto Toski Giacoma Pucciniego ma, jak przystało na dzieło kompozytora nurtu bel canto, wiele wątków. Wystawność, sensacyjna historyczność, jaskrawość, kontrasty, zaskakujące zwroty akcji grande opera łączą się z intymną niemal lirycznością,  emocjonalnością, poetycznością niektórych arii. Najpiękniejszą z takich właśnie pozbawionych rozbudowanej orkiestracji, refleksyjnych arii jest dla mnie Vissi d'arte, partia Toski, która w wyniku dramatycznych okoliczności ma oddać dziewictwo znienawidzonemu dręczycielowi w zamian za życie ukochanego i możliwość wyjazdu z Rzymu. Aria ta interpretowana przez Renatę Tebaldi w której głosie liryzm splata się z dramatyzmem mogłaby być całkiem adekwatną muzyczną ilustracją dla al02.

wtorek, 24 lipca 2012

biehl. parfumkunstwerke al01

Najwyższy czas by powrócić do testowania (i opisywania) zaniedbanych haniebnie na czas jakiś zapachów biehl. parfumkunstwerke. Czynię to z ogromną przyjemnością. Arturetto Landi, chemik, który chciał związać swoją karierę zawodową z morzem perfumiarzem został przez przypadek skomponował dla Thorstena Biehla aż trzy pachnidła. Jego dzieła bogate i złożone, jak twierdzi reklamowy tekst, którym opatrzone są próbki pachnideł są, rzekomo, prawdziwymi operami dla nosa. Jeśli tak, to są to opery zupełnie różnych kultur, epok, stylistyk i środków wyrazu. Opowiadają odmienne historie, wzbudzają zupełnie różne emocje. Aż niebywałe, że zostały skomponowane przez jednego twórcę. Dziś opera pierwsza.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...