Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CoSTUME NATIONAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CoSTUME NATIONAL. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 listopada 2012

CoSTUME NATIONAL: 21


"Zdawało mu się nawet, że ciemność, w której przebywają niewidomi, jest tylko i
wyłącznie brakiem światła, że to, co nazywamy ślepotą, to jedynie odbieranie rzeczom ich czysto zewnętrznej formy, podczas gdy cała reszta pozostaje nie zmieniona, choć spowita czernią. Teraz było inaczej, otaczała go oślepiająca wszechogarniająca biel, której blask pochłaniał, zamiast odbijać, pochłaniał nie tylko kolory, ale same rzeczy i istoty, czyniąc je w ten sposób podwójnie niewidzialnymi."*



piątek, 17 lutego 2012

Scent Intense CoSTUME NATIONAL

"Szkoda, że cię tu nie ma,
szkoda kochanie..."


Josif Brodski jest dla mnie tyle nieznośnym eseistą co genialnym poetą. Jego proza drażni mnie sztucznością, zadęciem i monopolem na prawdę a jego poezja zdumiewa precyzyjnym konkretem, doskonałym nadaniem rzeczy słowa. Brodski w swoich wierszach potrafi, nie rezygnując z liryzmu, opisać człowieka w świecie w sposób prosty, jasny i niezagmatwany. Z podobną jasnością opisuje emocje, powstrzymuje się od egzaltacji, nie wikła w przydługie autoanalizy, jego język jest prosty, czysty i suchy, naturalny, niemal kolokwialny a tak precyzyjny jak skalpel. Używa prostych konstrukcji składając je tak, że opowiadają bez wypłaszczania o najbardziej subtelnych uczuciach i stanach. Są pachnidła, które też to potrafią.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...