Może udał się w kierunku Przylądka Dobrej Nadziei, może na górę Atlas, nie wiemy. Na pewno jednak odnalazł piękny ogród, w nim jabłoń rodzącą złote jabłka, strzegącego ich smoka Ladona oraz trzy córy tytana Atlasa, hesperydy czyli wieczornice. Ajgle- Jasność, Eryteja- Czerwona i Hespertuza były nimfami zachodzącego słońca, nieśmiertelnymi pannami, które z polecenia Hery pilnowały świętej jabłoni. Herakles, który musiał zdobyć trzy złote jabłka, była to jednak z jego dwunastu prac zleconych przez Eurysteusa, uśpił więc nimfy i zabił smoka, albo też, jak twierdzą inni, podstępem skłonił tytana Atlasa by ten zdobył dlań cenne owoce.
...czyli opowieści o moich fascynacjach, w zamiarze zapachowych. Choć moją dygresyjność znając będzie nie tylko o perfumach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olivier Pescheux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olivier Pescheux. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 lipca 2012
Diptyque L'Eau de Hesperides
Nikt nie wie gdzie dokładnie jest ogród Hesperyd. Herakles szukając drogi zszedł całą Ilirię, aż do rzeki Pad. W niej znalazł śpiącego bożka morskiego obdarzonego darem jasnowidzenia, Nereusa, chwycił go mocno i nie puścił, póki ten nie wyprorokował mu właściwej drogi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)