Po trosze miłosna pieśń a po trosze kołysanka. Ta piosenka silnie na mnie oddziałuje choć nie rozumiem ani słowa. Melodyjność, prostota, miękki głos Indiry Varmy wprowadzają mnie w odprężenie, ciało nagle odczuwa swój ciężar, mięśnie niemal same się rozluźniają, powieki robią się jakby cięższe. To znużenie i zmęczenie podobne do tego, które odczuwa się po fizycznej miłości, błogie, senne, szczęśliwe, gdy głos, przyciszony nagle i zmiękczony aż do szeptu sam się szepcze, a czasem śpiewa cichutko, kołysanki i miłosne wyznania.
...czyli opowieści o moich fascynacjach, w zamiarze zapachowych. Choć moją dygresyjność znając będzie nie tylko o perfumach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tam Dao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tam Dao. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 sierpnia 2012
Diptyque Tam Dao
Po trosze miłosna pieśń a po trosze kołysanka. Ta piosenka silnie na mnie oddziałuje choć nie rozumiem ani słowa. Melodyjność, prostota, miękki głos Indiry Varmy wprowadzają mnie w odprężenie, ciało nagle odczuwa swój ciężar, mięśnie niemal same się rozluźniają, powieki robią się jakby cięższe. To znużenie i zmęczenie podobne do tego, które odczuwa się po fizycznej miłości, błogie, senne, szczęśliwe, gdy głos, przyciszony nagle i zmiękczony aż do szeptu sam się szepcze, a czasem śpiewa cichutko, kołysanki i miłosne wyznania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)