Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Une Rose Chypree. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Une Rose Chypree. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 października 2012

Tauer Perfumes: Une Rose Chypree

Powiada się czasami, że Mitsouko to matka wszystkich szyprów dodając, po dłuższej chwili zastanowienia, że dzieci poszły bardziej w ojca. Une Rose Chypree to chyba jedyne znane mi powstałe współcześnie kwiatowo- szyprowe pachnidło, w którym wywąchać można ciężar i wyobraźnię odziedziczoną po Mitsouko i innych starych Guerlainach. Wonne dziedzictwo, szyprowy akord, wyraźny, głęboki, ciemny zbudowany jest klasycznie, z mchu dębowego, labdanum, paczuli i bergamotki, mam też wrażenie, że Andy Tauer wykorzystał mech drzewny i wetiwer by pogłębić wrażenie mięsistego, ziemistego, wilgotnego, chropowatego szypru bez współczesnych wygładzeń i uproszczeń, bez ukłonów w stronę nosów znajdujących na zapachy vintage tylko określenie "babciny" i grymas niesmaku.  

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...