Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Voyage d'Hermes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Voyage d'Hermes. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lipca 2013

Hermes: Voyage d'Hermes

Mam świadomość tego, że nie każdemu perfumoholikowi i nie każdej perfumoholiczce odpowiada styl Jeana Claude'a Elleny i jego olfaktoryczne haiku, poematy proste, oszczędne w formie, starannie przemyślane. Kompozycje Hermesa dowodzą, że więcej niekoniecznie znaczy lepiej a bogactwo i przepych nie są warunkami koniecznymi wyrafinowania.
By uzyskać charakterystyczna czystość i przejrzystość swoich pachnideł Ellena z precyzją chirurga wycina tylko te spektra wonnego widma każdej nuty, które go akurat interesują a to sprawia, że tropienie nut jest, przynajmniej dla mnie, niezwykle trudne. Łatwo jest jednak rozpoznać charakterystyczny i spójny styl Elleny, nie tyle uniseksualny co androgeniczny a właściwie pozostający poza płciami.
Voyage d'Hermes jest dokładnie takim zapachem jakiego można się było po Ellenie spodziewać. Co wcale nie znaczy,że jest zapachem przewidywalnym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...