Czy Wam także podczas mrozów zwiększa się apetyt? Przedłużająca się zima sprawiła, że nabrałam ochoty na słodycze. Nie, nie na te do jedzenia- aż tak jeszcze nie przemarzłam. Z pewną przyjemnością natomiast zabrałam się do testowania zapachów, które w normalniejszych warunkach klimatycznych potraktowałabym, w najlepszym razie, z pełną podejrzliwości nieufnością. Trylogia Loukhoum Keiko Mecheri raczej nie obiecuje tego co ryby lubią najbardziej- to perfumy bardzo, bardzo gourmand, istne sto procent cukru w cukrze. I jakże ma być inaczej skoro pachnidła te inspirowane są Turkish Delights, arabskimi słodyczami wprost wypchanymi kaloriami i miodem, różaną polewą, migdałami i wanilią. Zapraszam dziś na opowieści od których pasek spódnicy niebezpiecznie upija, poziom glukozy we krwi sam rośnie, ślina napływa do ust a plomby wprost wypadają z zębów.