Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serena Ava Franco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Serena Ava Franco. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 kwietnia 2013

Ava Luxe: Moksha

Który to już raz imię zapachu wywiodło mnie w pole dając mi zupełnie fałszywe mniemanie o jego naturze?
Moksza w hinduizmie to ostateczne wyjście poza krąg samsary, wyzwolenie się z niekończącego się łańcucha wcieleń, zerwanie z ego, stał łączności z Absolutem. 
Moksza (lub, w oryginale, Moksha) Ava Luxe tymczasem to spacer po składzie egzotycznych drewien, rozpoznawanie nazw i krajów pochodzenia długich, oheblowanych desek i delikatnych  ręcznie rzeźbionych w drzewnej tkance egzotycznych bibelotów wszystkimi zmysłami, fakturą, zapachem, ciężarem, barwą, twardością, kształtem. Choć Moksha jest zupełnie odmienna niż moje pierwotne wyobrażenie pożegnałam się z własna wizją bez żalu a nawet z radością, że zamiast kolejnej kadzidlanej wariacji zaserwowano mi tak głęboko drzewny orient.

środa, 12 grudnia 2012

Ava Luxe: Bois Exotique/ Sweet Amber Wood


Ta opowieść nie może obyć się bez specjalnej dedykacji dla Poli, dzięki hojności której mam okazję poznać Bois Exotique zwane też Sweet Amber Woods. Wciąż nie umiem zdecydować się, które z tych dwojga imion z nich pełniej oddają charakter tego żywicznego, gęstego zapachu, tajemniczego i nieziemsko spokojnego niczym oblicze medytującego Buddy.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...